
Zanim krem trafi na półkę, ktoś musi dobrać surowce, zaprojektować recepturę, sprawdzić bezpieczeństwo i dopilnować produkcji. Tym zajmują się technolodzy kosmetyku. Warszawska Akademia Medyczno-Techniczna prowadzi z tej dziedziny dwuletnie studia II stopnia, w których chemia spotyka się z zarządzaniem jakością, prawem i praktyką w przemyśle — a na końcu możesz sprawdzić, czy laboratorium i linia produkcyjna to środowisko dla Ciebie.
Technologia kosmetyku w WAMT to studia II stopnia, które trwają dwa lata, czyli cztery semestry, i kończą się tytułem magistra. Można je podjąć w trybie stacjonarnym albo niestacjonarnym.
Kierunek jest przeznaczony przede wszystkim dla absolwentów studiów I stopnia z chemii kosmetycznej lub technologii kosmetyku. Mogą na niego trafić także absolwenci innych kierunków, w których wiodącymi dyscyplinami są na przykład inżynieria chemiczna, nauki farmaceutyczne, chemia lub biologia. Takie osoby przed pierwszym semestrem przechodzą kurs wyrównawczy.
Program buduje wiedzę o całym życiu produktu kosmetycznego. Studenci poznają:
W praktyce oznacza to, że absolwent patrzy na kosmetyk z kilku stron naraz. Rozumie chemię składników, ale też wymagania jakościowe, przepisy i realia produkcji. Takie połączenie jest potrzebne wszędzie tam, gdzie produkt musi być jednocześnie skuteczny, bezpieczny i możliwy do wytworzenia na większą skalę.
W pierwszym semestrze pojawiają się m.in. bioetyka, immunodiagnostyka, zarządzanie chemikaliami, chemia kwantowa, kontrola jakości, logistyka, surowce syntetyczne i naturalne oraz aparatura pomiarowa. Jest też praktyka w produkcji kosmetyków i praktyka zawodowa.
Drugi semestr przynosi legislację kosmetyczną, chemię koordynacyjną, elementy chemii farmaceutycznej, produkcję kontraktową, bezpieczeństwo mikrobiologiczne, chemię zapachów, chemię materiałów opakowaniowych i towaroznawstwo.
Na trzecim semestrze studenci zajmują się m.in. chemią kosmetyków kolorowych oraz pielęgnacyjnych i ochronnych, badaniami fizykochemicznymi, metodami analitycznymi, maszynami przemysłowymi i reengineeringiem procesów. W programie jest też angielski dla technologów kosmetyku i seminarium specjalistyczne.
Ostatni semestr to chemia środków myjących, gospodarka ściekowa, fitokosmetyki i nutrikosmetyki, biotechnologia przemysłowa, fotochemia, ochrona własności intelektualnej i systemy zarządzania produkcją. Całość zamyka seminarium dyplomowe.
W planie studiów praktyka zawodowa pojawia się w każdym z pierwszych trzech semestrów. To sposób, by teoria z wykładów od razu zderzała się z tym, jak wygląda praca w laboratorium i w zakładzie produkcyjnym.
Rozkład przedmiotów pokazuje logikę studiów: najpierw surowce, jakość i przepisy, potem konkretne grupy produktów, a na końcu procesy przemysłowe, środowisko i ochrona własności intelektualnej. Każdy semestr dokłada kolejny element do obrazu pracy technologa.
Studia są naturalnym krokiem dla absolwentów chemii kosmetycznej, którzy chcą pogłębić wiedzę i przygotować się do bardziej samodzielnych zadań. To dobry wybór dla osób, które lubią pracę laboratoryjną, dokładność i myślenie o produkcie od pomysłu do gotowego wyrobu.
Absolwenci technologii kosmetyku znajdują zatrudnienie w:
Zasady przyjęć i opłaty uczelnia publikuje w osobnych dokumentach, dlatego warto sprawdzić je bezpośrednio na stronie WAMT.
Technologia kosmetyku na studiach magisterskich w WAMT to dwa lata pracy nad tym, jak powstaje bezpieczny i skuteczny kosmetyk: od surowca i receptury, przez kontrolę jakości, po produkcję i przepisy prawa. Kierunek jest naturalną kontynuacją chemii kosmetycznej i przygotowuje do pracy w laboratoriach oraz przemyśle kosmetycznym.

10 pytań · dwie minuty