
Wiersz sprzed dwustu lat i krótki filmik z sieci mają więcej wspólnego, niż myśli przeciętny licealista: oba próbują coś powiedzieć o człowieku i oba można przeczytać uważnie albo bezmyślnie. Nauczyciel języka polskiego w liceum, technikum czy szkole branżowej uczy właśnie uważnego czytania, a także jasnego pisania, rzeczowej dyskusji i obrony własnego zdania. Przygotowuje do matury, prowadzi rozmowy o literaturze, filmie i teatrze, dba o poprawność języka. To praca dla kogoś, kto lubi książki, ale jeszcze bardziej lubi rozmowę o nich.

Jedno dziecko połyka trzy książki w tygodniu, drugie ucieka od czytania, bo litery wciąż mu się mieszają, a trzecie pisze zabawne opowiadania pełne błędów. Wszystkie siedzą w tej samej klasie. Nauczyciel języka polskiego w szkole podstawowej uczy je czytać ze zrozumieniem, poprawnie pisać, opowiadać i słuchać innych. Prowadzi dzieci od pierwszych lektur i dyktand aż do egzaminu ósmoklasisty, a przy okazji kształtuje coś trudniejszego do zmierzenia: ciekawość świata i odwagę, by mówić własnym głosem.