Język wykładowy: polski
Grupa kierunków: informatyczne
System studiów: stacjonarne, niestacjonarne

Kliknięcie „kup teraz” w sklepie internetowym, przelew w aplikacji banku, wynik badania widoczny w systemie przychodni – za każdym razem gdzieś w tle dane są zapisywane, odczytywane i chronione. O ludziach, którzy tego pilnują, słychać zwykle dopiero wtedy, gdy coś przestaje działać. Administrator baz danych dba o to, by takie chwile zdarzały się jak najrzadziej: śledzi wydajność, planuje kopie zapasowe, decyduje o uprawnieniach, a gdy dochodzi do awarii, wie, jak przywrócić dane bez utraty choćby jednego rekordu.

Gdy dyrektor sprzedaży otwiera rano raport i widzi, że w jednym regionie wyniki spadły, rzadko zastanawia się, skąd wzięły się te liczby. A wzięły się z kilku systemów, które ktoś musiał połączyć, oczyścić i ułożyć tak, by raport mówił prawdę. Analityk baz danych pracuje na styku informatyki i biznesu: projektuje struktury danych, pisze zapytania, buduje i utrzymuje raporty, pilnuje, by dane z różnych źródeł do siebie pasowały. Jest tłumaczem między tym, co zapisane w tabelach, a pytaniami ludzi, którzy podejmują decyzje.

Czy podniesienie stóp procentowych naprawdę ostudzi ceny? O ile wzrośnie sprzedaż, jeśli sklep obniży cenę o kilka procent? Ekonomiści mają na takie pytania teorie, ekonometryk sprawdza je na danych. Buduje modele matematyczne, które opisują zależności w gospodarce, szacuje ich parametry i testuje, czy wnioski są wiarygodne, czy to tylko przypadek. Wynikiem jego pracy są prognozy, symulacje i rekomendacje, na podstawie których decydują banki, firmy i instytucje publiczne. To zawód dla kogoś, kto lubi liczby, ale chce, żeby coś z nich wynikało.

Aplikacja bankowa, rozkład jazdy w telefonie, system, w którym lekarz wystawia receptę, sterownik linii produkcyjnej – za każdym z nich stoją informatycy. Jedni projektują i piszą oprogramowanie, inni budują sieci i dbają o serwery, jeszcze inni analizują dane, zabezpieczają systemy przed atakami albo uczą komputery rozpoznawać obrazy. Łączy ich jedno: rozwiązują problemy, rozkładając je na małe, logiczne kroki, które potrafi wykonać maszyna. To jeden z najszerszych zawodów, jakie można zdobyć po studiach – i jeden z tych, w których nauka nigdy się nie kończy.

Sklep internetowy wie, co masz w koszyku, przychodnia – na kiedy masz wizytę u lekarza, a bank – ile pieniędzy wypłynęło z Twojego konta w zeszłym miesiącu. Wszystkie te informacje leżą w bazach danych, które ktoś musiał wcześniej zaprojektować. Projektant baz danych decyduje, jakie dane i w jakim układzie będą przechowywane, jak będą ze sobą powiązane i jak szybko da się je odnaleźć. Od jego pracy zależy, czy system odpowie w ułamku sekundy, czy będzie się zacinał, i czy dane pozostaną spójne nawet po latach używania.

Skąd wiadomo, że nowy lek działa lepiej niż stary, ile osób zagłosuje na daną partię albo czy linia produkcyjna zaczęła robić więcej wadliwych części? Na takie pytania nie odpowiada się na wyczucie. Odpowiada statystyk – osoba, która wie, jak zebrać dane, żeby można im było ufać, jak je przeanalizować i jak odróżnić prawdziwą zależność od przypadku. Pracuje w medycynie, finansach, przemyśle, administracji i firmach technologicznych, a jego wnioski często decydują o tym, w którą stronę pójdą wielkie projekty.