Język wykładowy: polski
Grupa kierunków: fizyczne, środowisko
System studiów: stacjonarne

Na pierwszy rzut oka to tylko szara skała w kamieniołomie. Geolog widzi w niej dno dawnego morza, ślady pustynnych wydm sprzed milionów lat albo zapis wulkanicznej erupcji. Ta umiejętność czytania historii Ziemi ma bardzo praktyczne zastosowania: pozwala znaleźć złoża surowców i wody pitnej, ocenić, czy grunt utrzyma most albo wieżowiec, i zaplanować bezpieczne składowanie odpadów. Geolog spędza część czasu w terenie – na wiertniach, budowach, w kopalniach i górach – a resztę w pracowni, gdzie bada próbki, tworzy mapy i modele i pisze dokumentacje, od których zależą decyzje warte miliony.

Zanim w kopalni ruszy kombajn, a na polu stanie wiertnica, ktoś musi odpowiedzieć na kilka pytań: czy pod ziemią naprawdę jest to, czego szukamy, ile tego jest, jakiej jakości i czy wydobycie będzie bezpieczne. Inżynier geolog zajmujący się geologią górniczą i poszukiwawczą czyta skały jak zapisaną księgę – z rdzeni wiertniczych, map i badań geofizycznych odtwarza budowę złoża, liczy jego zasoby i przewiduje zagrożenia. Pracuje na powierzchni i setki metrów pod nią, a jego dokumentacja decyduje o inwestycjach, które mają działać przez dziesiątki lat.

Woda w kopalni to nie kałuża w chodniku. Potrafi latami przesączać się przez skały, by w jednej chwili wedrzeć się do wyrobiska i zagrozić ludziom. Inżynier geolog zajmujący się hydrogeologią górniczą sprawdza, skąd płynie i ile jej jest, prognozuje zagrożenia wodne i projektuje odwadnianie złóż. Prowadzi pomiary w otworach i wyrobiskach, bada skład wód, tworzy mapy i modele przepływu. Pilnuje też, by kopalnia nie osuszyła okolicznych studni i nie zanieczyściła rzek, a po jej zamknięciu woda nie zaskoczyła nikogo.