
Prawie każdy nosi w kieszeni aparat, a w sieci codziennie pojawiają się niezliczone zdjęcia. Skoro fotografować może każdy, czym zajmuje się artysta fotografik? Odpowiedź brzmi: świadomym budowaniem obrazu. Fotografik nie tyle „robi zdjęcia”, ile planuje światło, kompozycję i nastrój, wybiera spośród setek klatek tę jedną, a potem łączy pojedyncze ujęcia w spójne serie, wystawy i książki fotograficzne. Często równolegle realizuje własne projekty artystyczne i zlecenia: portrety, sesje reklamowe, reportaże czy dokumentację architektury.

Każdy ma w kieszeni telefon z niezłym aparatem, ale nie każdy, kto robi zdjęcia, jest fotografem. Różnicę widać w sytuacjach, w których nie ma drugiej szansy: przysięga na ślubie w ciemnym kościele, finał meczu w hali o fatalnym świetle, sesja produktowa, na której klient chce mieć sto zdjęć w identycznych kolorach. Fotograf panuje nad światłem, sprzętem i ludźmi przed obiektywem, a potem spędza długie godziny na obróbce. Często prowadzi też własną firmę, więc musi umieć zdobywać klientów, wyceniać pracę i dotrzymywać terminów.

Zdjęcie, które pięknie wygląda na ekranie, po wydrukowaniu w katalogu potrafi wyjść za ciemne, a czerwień sukienki zamienia się w pomarańcz. Żeby tak się nie stało, potrzebny jest fotograf poligraficzny — specjalista od przygotowania obrazu do druku. Kiedyś pracował z kamerą reprodukcyjną, kliszami i chemią w ciemni. Dziś skanuje i fotografuje oryginały, zarządza kolorem, przygotowuje pliki do naświetlenia płyt i sprawdza próbne wydruki. To zawód dla kogoś, kto łączy oko fotografa z precyzją technologa i potrafi rozmawiać z drukarzem jego językiem.

Wzór na zasłonie, nadruk na koszulce, kolorowy deseń na obrusie – zanim farba trafi na tkaninę, ktoś musi rozłożyć obraz na pojedyncze kolory i przygotować dla każdego z nich osobny, idealnie spasowany szablon. Tym kimś jest fotograf w drukarni filmowej, czyli w zakładzie drukującym metodą sitową. Nie robi portretów ani reportaży: jego praca to reprodukcja, czyli wierne przenoszenie projektu na negatywy, diapozytywy i filmy, z których powstają formy drukowe. Liczą się oko do koloru, dokładność co do ułamka milimetra i cierpliwość.

Na zdjęciu z gazety widzimy jedno ujęcie. Nie widzimy godzin czekania w deszczu, przepychania się z innymi fotografami, sprawdzania, kto stoi na zdjęciu, ani wysyłania plików z samochodu, zanim wydarzenie się skończy. Fotoreporter nie robi po prostu ładnych zdjęć – opowiada obrazem, co się wydarzyło, szybko, uczciwie i tak, żeby zdjęcie broniło się bez długiego podpisu. To zawód dla ludzi, którzy łączą wrażliwość fotografa z refleksem dziennikarza i nie boją się być tam, gdzie właśnie dzieje się coś ważnego.
Fotografia
Fotografia (gr. φως, phōs, D. phōtós – światło; gráphō – piszę, graphein – rysować, pisać; rysowanie za pomocą światła) – zbiór wielu różnych technik, których celem jest zarejestrowanie trwałego, pojedynczego obrazu za pomocą światła. Potoczne znaczenie zakłada wykorzystanie układu optycznego, choć nie jest to konieczne np. przy rayografii.
Fotografia
Fotografia staje się więc dla mnie dziwacznym medium, nową formą halucynacji: fałszywą na poziomie postrzegania, prawdziwą na poziomie czasu. Halucynacją umiarkowaną, w pewnym sensie skromną, podzieloną (z jednej strony „nie ma tego tutaj”, z drugiej „ale to naprawdę było”): szalony obraz, ocierający się o rzeczywistość.
Autor: Roland Barthes
Fotografia
Zawsze ograniczam mój sprzęt do minimum: dwa aparaty, każdy z trzema obiektywami, flesz i asystent. Nie chcę spędzać zbyt wiele czasu na myśleniu o wyposażeniu. Ten czas jest mi potrzebny, aby skoncentrować się na modelce i świecie dokoła niej.
Autor: Helmut Newton, American Photo 1/2 2000
Fotografia
Myśl o zdjęciu zawsze przed jego zrobieniem i po. Nigdy w trakcie. Sekretem jest czas. Nie musisz działać szybko. Fotografowany model musi zapomnieć o tobie, a gdy już to się stanie, musisz działać bardzo szybko.
Autor: Henri Cartier-Bresson