
Mieszkanie z katalogu wygląda idealnie, dopóki nie trzeba w nim zmieścić rowerów, biurka do pracy i psa. Architekt wnętrz nie zaczyna od wyboru koloru ścian, tylko od pytań: kto tu będzie mieszkał lub pracował, jak się porusza, skąd pada światło, czego brakuje. Projektuje funkcję i nastrój pomieszczeń – od kawalerki po salę koncertową czy szpital – dobiera materiały, oświetlenie i meble, rozwiązuje problemy akustyki i instalacji, a potem pilnuje, by wykonawcy zrealizowali projekt tak, jak został pomyślany.

Fikus w kącie biura to jeszcze nie projekt. Prawdziwa zieleń we wnętrzu musi przetrwać suche, ogrzewane powietrze, sztuczne światło i ludzi, którzy zapominają o podlewaniu – a przy tym dobrze wyglądać przez cały rok. Architekt zieleni wewnątrz budynków projektuje roślinne aranżacje w biurach, hotelach, galeriach handlowych, restauracjach i domach: od donic przy recepcji, przez ściany z roślin, po ogrody zimowe i zielone tarasy. Dobiera rośliny, oświetlenie i nawadnianie, a potem uczy, jak o nie dbać.