aplikacja Matura google play app store
Koblenz, Niemcy

Estetyka wizualna/media wizualne (studia dwuprzedmiotowe)

Visuelle Ästhetik/Visuelle Medien (Zwei-Fach-Master)

II stopnia
Spis treści

⇑Estetyka wizualna/media wizualne (studia dwuprzedmiotowe) - Universität Koblenz

Język wykładowy: niemieckiStudia w języku niemieckim
Grupa kierunków: artystyczne
Kwalifikacje: Master
System studiów: sta­cjo­nar­ne
Strona www uczelni: www.uni-koblenz-landau.de

⇑Definicje i cytaty

Estetyka
Estetyka (gr. aisthetikos - dosł. 'dotyczący poznania zmysłowego', ale też 'wrażliwy') – dziedzina filozofii zajmująca się pięknem i innymi wartościami estetycznymi. W polskiej literaturze filozoficznej przedmiot estetyki w sposób najbardziej precyzyjny został określony przez Marię Gołaszewską w jej książce pt. Zarys estetyki, gdzie opisano estetykę jako naukę zajmującą się tzw. sytuacją estetyczną. W ramy sytuacji estetycznej wchodzą artysta (twórca), proces twórczy, dzieło sztuki, odbiorca, proces percepcji sztuki oraz wartości estetyczne. Zadaniem estetyki filozoficznej jest opisać relacje pomiędzy poszczególnymi elementami sytuacji estetycznej.
Media
mass media
Media
Kiedyś palono na ulicach miast maszyny tkackie Jacquarda, gdyż automatyzacja zagrażała miejscom pracy tkaczy. Pewniej nocy, gdy po raz pierwszy do druku The Times zastosowano parowe maszyny drukarskie Koeniga, w obawie przed zamieszkami utrzymywano ten fakt w tajemnicy przed pracownikami drukarni. A dziś w Polsce Izba Wydawców Prasy wyraża w mediach zaniepokojenie związane z podpisaniem przez PAP porozumienia z Google.
Autor: Piotr Waglowski
Media
W mediach epoki reality show coraz bardziej zaciera się granica między prawdą a fikcją. Prasa, radio i telewizja zaczynają kreować swoją rzeczywistość, którą zaludniają ulepionymi na publiczny użytek postaciami. Dlatego nie da się już być po prostu aktorką, trzeba stać się celebrity. W ten sposób nasza kultura wyprodukowała wielomilionowy rynek.
Autor: Keira Knightley
Media
Wspaniałe media uderzyły w lament, że aresztowanie przekupnego ordynatora strasznie się odbije na polskiej medycynie. Zabraknie narządów do transplantacji, a inni lekarze będą się teraz bali prowadzić trudne operacje. Jeśli dobrze rozumiem logikę tego argumentu, wychodzi on z założenia, że bez dania w łapę o operacji w Polsce mowy nie ma, i straszyć lekarzy, że za łapówki to oni mogą być aresztowani, to znaczy pozbawiać Polaków możliwości załatwienia sobie zabiegu, którego państwowo nie doczekają się do wiadomo jakiej śmierci.
Autor: Rafał Ziemkiewicz, „Gazeta Polska” nr 8, 21 lutego 2007

Aktualizacje proszę przesyłać na 

Polityka Prywatności