
Mieszkanie z katalogu wygląda idealnie, dopóki nie trzeba w nim zmieścić rowerów, biurka do pracy i psa. Architekt wnętrz nie zaczyna od wyboru koloru ścian, tylko od pytań: kto tu będzie mieszkał lub pracował, jak się porusza, skąd pada światło, czego brakuje. Projektuje funkcję i nastrój pomieszczeń – od kawalerki po salę koncertową czy szpital – dobiera materiały, oświetlenie i meble, rozwiązuje problemy akustyki i instalacji, a potem pilnuje, by wykonawcy zrealizowali projekt tak, jak został pomyślany.