ANALITYKA MEDYCZNA TO WYZWANIE DLA LUDZI, KTÓRZY...
...są zafascynowani medycyną, ale nie chcą zostać lekarzami. Zawód farmaceuty też nie jest dla nich atrakcyjny. Analityka medyczna to kierunek, który może okazać się spełnieniem ich aspiracji i jednocześnie być blisko zagadnień medycznych.
Studia na kierunku analityka medyczna pozwalają na zdobycie gruntownej, specjalistycznej wiedzy z zakresu nauk medycznych i biologicznych, która pozwala na laboratoryjne różnicowanie stanów fizjologicznych i patologicznych organizmu człowieka.
Po ukończeniu tego kierunku umiejętności praktyczne i wiedza umożliwią Wam prowadzenie badań laboratoryjnych z zastosowaniem najnowszych technik oraz autoryzację i interpretację uzyskanych wyników. Będziecie przygotowani do partnerskiej współpracy zawodowej z lekarzami, farmaceutami oraz innymi pracownikami ochrony zdrowia. Będziecie mieli możliwość prowadzenia badań naukowych w zakresie medycyny laboratoryjnej.
Jeśli zdecydujecie się kształcić dalej uzyskacie uprawnienia do nauczania i zarządzania w obszarze diagnostyki laboratoryjnej.
DLACZEGO WARTO STUDIOWAĆ U NAS ?
- mamy wysoko wykwalifikowaną kadrę naukową i dydaktyczna,
- stosujemy nowoczesne metody kształcenia w zakresie szerokiej oferty przedmiotów kierunkowych,
- ciekawy program studiów jest wzbogacony o liczne zajęcia fakultatywne,
- posiadamy bardzo dobrą bazę lokalową, dydaktyczną oraz socjalną,
- możliwość realizacji części studiów za granicą (Włochy, Portugalia, Hiszpania, Belgia) w ramach programu Erasmus,
- możliwość realizacji części studiów na innych uczelniach medycznych w Polsce w ramach programu MOST,
- kierunek posiada akredytację Państwowej Komisji Akredytacyjnej.
CO PO STUDIACH ?
Możecie pracować w publicznych i niepublicznych medycznych laboratoriach diagnostycznych. Placówkach ochrony zdrowia. Przemyśle, instytutach naukowo-badawczych lub prowadzić własną firmę, która będzie przeprowadzać badania z diagnostyki laboratoryjnej.
Ale to jeszcze nie wszystko.
Możecie kontynuować naukę na studiach doktoranckich.
Gdy uzyskacie prawo wykonywania zawodu i odbędziecie staż, będziecie mogli otworzyć specjalizację w wielu dziedzinach diagnostyki laboratoryjnej m.in. w mikrobiologii, transfuzjologii, genetyce medycznej czy toksykologii.

Pacjent widzi lekarza, a laboratorium – rzadko kiedy. Tymczasem to właśnie tam, w probówce krwi czy kropli płynu mózgowo-rdzeniowego, często zapada rozstrzygnięcie: infekcja czy białaczka, zawał czy niestrawność. Specjalista laboratoryjnej diagnostyki medycznej to diagnosta laboratoryjny, który po studiach i specjalizacji odpowiada za najszerszy zakres badań – od morfologii z oceną rozmazu po zaawansowane analizy biochemiczne. Ocenia preparaty pod mikroskopem, zatwierdza wyniki, doradza lekarzom i często kieruje pracą całego laboratorium.

Dziecko rozwija się wolniej niż rówieśnicy, a lekarze od miesięcy nie potrafią powiedzieć dlaczego. W rodzinie kilka osób zachorowało na raka w młodym wieku. Przyszli rodzice czekają na wynik badania prenatalnego. W każdej z tych sytuacji odpowiedź może kryć się w DNA – a szuka jej specjalista laboratoryjnej genetyki medycznej. To diagnosta laboratoryjny, który bada chromosomy i geny pacjentów: ocenia chromosomy pod mikroskopem, analizuje wyniki sekwencjonowania i rozstrzyga, czy znaleziona zmiana może tłumaczyć chorobę.

Na rękojeści noża zostało kilka komórek naskórka, na niedopałku – ślad śliny. Dla laika to nic, dla genetyka sądowego może to być najważniejszy dowód w sprawie. Specjalista laboratoryjnej genetyki sądowej to diagnosta laboratoryjny, który z najdrobniejszych śladów biologicznych uzyskuje profile DNA, ustala pokrewieństwo i pomaga identyfikować szczątki ludzkie. Jego praca nie kończy się jednak w laboratorium: wyniki zamienia w opinię dla sądu lub prokuratury, a potem musi umieć ją obronić na sali rozpraw, odpowiadając na pytania stron.

Na oddział ratunkowy trafia nieprzytomny nastolatek. Nikt nie wie, co zażył – leki z domowej apteczki, alkohol, a może nową substancję kupioną w internecie? Od odpowiedzi zależy wybór odtrutki i dalsze leczenie, a pierwsze wskazówki przychodzą z laboratorium toksykologicznego. Specjalista laboratoryjnej toksykologii medycznej to diagnosta laboratoryjny, który wykrywa i oznacza trucizny, leki i ich metabolity we krwi czy moczu. Pracuje z chromatografami i spektrometrami, a jego wyniki pomagają ratować zatrutych, dobierać dawki leków i chronić zdrowie ludzi narażonych na toksyny w pracy.

W serialach kryminalnych wynik „toksykologii” przychodzi po jednej scenie i od razu wskazuje winnego. W prawdziwym laboratorium na odpowiedź pracuje się dniami, a każda liczba musi wytrzymać pytania obrońcy na sali sądowej. Specjalista laboratoryjnej toksykologii sądowej bada krew, mocz, włosy i tkanki pobrane po wypadkach, przestępstwach i niewyjaśnionych zgonach, a także tabletki, proszki i płyny zabezpieczone jako dowody. Ustala, co zadziałało i w jakim stężeniu, a potem zamienia wynik w opinię dla sądu, prokuratury lub policji.

Gorączka, dreszcze, spadające ciśnienie — lekarz podejrzewa sepsę i podaje antybiotyk, zanim wie, z czym walczy. Czy trafił? Odpowiedź przyniesie laboratorium mikrobiologiczne. Specjalista mikrobiologii medycznej hoduje i identyfikuje bakterie, grzyby, wirusy i pasożyty z krwi, moczu, wymazów czy płynu mózgowo-rdzeniowego, sprawdza, na jakie leki są wrażliwe, i podpowiada lekarzom, jak skutecznie leczyć. Jest też strażnikiem szpitala: wyłapuje groźne, oporne szczepy, zanim rozniosą się po oddziałach.

Laboratorium kojarzy się z jedną probówką i jednym pacjentem. A co, jeśli spojrzeć na wyniki tysięcy badań naraz? Wtedy widać, w którym powiecie przybywa zakażeń, czy program wczesnego wykrywania chorób naprawdę działa i gdzie brakuje dostępu do diagnostyki. Diagnosta laboratoryjny ze specjalizacją ze zdrowia publicznego zajmuje się zdrowiem całych społeczności, a nie pojedynczych osób. Łączy wiedzę laboratoryjną z epidemiologią, statystyką i zarządzaniem, a efektem jego pracy są programy zdrowotne, raporty i decyzje, które dotyczą tysięcy ludzi.

Dzieci z jednego osiedla częściej chorują na astmę. Mieszkańcy wsi przy dawnej hucie pytają, czy mogą jeść warzywa z ogródka. Woda w szkolnym kranie ma dziwny posmak. Takimi sprawami zajmuje się diagnosta laboratoryjny ze specjalizacją ze zdrowia środowiskowego. Łączy wyniki badań krwi, moczu, wody, powietrza i gleby z wiedzą o tym, jak zanieczyszczenia działają na organizm, szacuje ryzyko i podpowiada, co zrobić, by je zmniejszyć. Pracuje na styku laboratorium, medycyny i ochrony środowiska.

Na oddział trafia nastolatek po nieznanej tabletce z imprezy, a prokurator pyta, czy kierowca prowadził pod wpływem leków. W obu przypadkach nie wystarczy zgadywać — ktoś musi wiedzieć, czego szukać we krwi, jak odczytać wynik i co z niego naprawdę wynika. Farmaceuta specjalizujący się w toksykologii jest ekspertem od tego, jak leki, narkotyki, pestycydy czy rozpuszczalniki działają na organizm i od jakiej dawki zaczynają szkodzić. Pracuje w laboratorium, wspiera lekarzy przy zatruciach, przygotowuje opinie dla sądów i ocenia bezpieczeństwo substancji chemicznych.

Dlaczego dwoje zdrowych rodziców ma dziecko z rzadką chorobą? Jak wyhodować pszenicę, która przetrwa suszę? Kto zostawił ślad na miejscu przestępstwa? Odpowiedzi na wszystkie te pytania kryją się w DNA, a odczytuje je genetyk. Bada, jak cechy przekazywane są z pokolenia na pokolenie, wyszukuje mutacje odpowiedzialne za choroby, pomaga tworzyć nowe odmiany roślin i rasy zwierząt, a w laboratoriach sądowych identyfikuje ludzi po śladach biologicznych. To praca dla osób, które lubią biologię i precyzję, nie boją się danych i chcą rozumieć życie na poziomie cząsteczek.

W jednej łyżeczce ziemi żyje więcej mikroorganizmów, niż jest ludzi na całej planecie. Większość z nich jest dla nas obojętna albo pożyteczna – robi jogurt, rozkłada odpady, wytwarza leki – ale niektóre wywołują groźne zakażenia. Mikrobiolog zna ten świat z bliska: hoduje bakterie, grzyby i wirusy, rozpoznaje je, sprawdza, na jakie antybiotyki są wrażliwe i jak zachowują się w żywności, wodzie czy glebie. Pracuje w szpitalnym laboratorium, w zakładzie spożywczym, w firmie biotechnologicznej albo na uczelni. Najczęściej w fartuchu, w rękawiczkach i z ogromną cierpliwością.

Rano prowadzi obchód z grupą studentów i pokazuje im, jak wygląda prawdziwy szmer nad sercem, w południe przyjmuje pacjentów w poradni, a wieczorem analizuje dane z badania klinicznego. Nauczyciel akademicki nauk medycznych zwykle jest jednocześnie lekarzem, wykładowcą i naukowcem. Uczy przyszłych lekarzy i lekarzy dentystów nie tylko wiedzy z podręczników, ale też rozmowy z chorym, badania i podejmowania decyzji. Prowadzi badania, które zmieniają sposób leczenia, i pisze o nich w czasopismach naukowych. To praca intensywna, ale dająca rzadkie poczucie, że wpływa się na medycynę jutra.