
Dziecko, które nagle przestało mówić w szkole. Kierowca po wypadku, który boi się wsiąść do auta. Firma, w której zespół rozpada się po zmianie szefa. Za każdą z tych sytuacji może stać praca psychologa. To specjalista, który bada, jak ludzie myślą, czują i działają – i na tej podstawie diagnozuje, doradza, wspiera, a czasem prowadzi terapię. Kozetka to tylko ułamek tego zawodu: psycholodzy pracują w szpitalach, szkołach, poradniach, sądach, wojsku i firmach. Łączy ich jedno – wiedza oparta na badaniach naukowych, a nie na życiowych przeczuciach.

Pacjent po udarze świetnie pamięta dzieciństwo, ale nie potrafi zapamiętać, co jadł na śniadanie. Nastolatka od miesięcy nie wychodzi z pokoju. Mężczyzna z ciężką chorobą serca nie może spać, bo boi się, że już się nie obudzi. Każdy z nich może trafić do psychologa klinicznego. To specjalista od zaburzeń psychicznych i psychologicznych skutków chorób ciała: bada, stawia diagnozę psychologiczną, pomaga lekarzom dobrać leczenie i sam prowadzi terapię. Pracuje tam, gdzie zdrowie psychiczne i fizyczne spotykają się najmocniej.