
Worek ze śmieciami znika sprzed domu raz w tygodniu i dla większości ludzi na tym sprawa się kończy. Dla inżyniera od gospodarki odpadami to dopiero początek: trzeba zaplanować trasy śmieciarek, zaprojektować sortownię, kompostownię czy instalację odzysku energii, dopilnować, by składowisko nie zatruwało wód podziemnych, a z odpadów odzyskać jak najwięcej surowców. Inżynier inżynierii środowiska w tej specjalności łączy technologię, logistykę i ekonomię, by miasto było czyste, a na składowisko trafiało jak najmniej.

Szklanka wody z kranu wydaje się najzwyklejszą rzeczą na świecie. Zanim jednak do niej trafi, woda zostaje pobrana ze studni głębinowej lub z rzeki, oczyszczona, sprawdzona w laboratorium i przepompowana kilometrami rur. Potem, już jako ścieki, wraca kanalizacją do oczyszczalni, skąd oczyszczona płynie z powrotem do rzeki. Inżynier inżynierii środowiska specjalizujący się w systemach wodociągowych i kanalizacyjnych projektuje, buduje i utrzymuje ten cały obieg — tak, by woda była bezpieczna, by jej nie brakowało i by ścieki nie zanieczyszczały środowiska.