
Rano tłumaczy studentom pierwszego roku, dlaczego rzucona piłka leci po paraboli, a po południu wraca do laboratorium, gdzie od miesięcy próbuje zmierzyć zjawisko, którego nikt jeszcze dokładnie nie opisał. Fizyk pracujący na uczelni ma dwa zawody w jednym: jest nauczycielem, który ma rozbudzić w młodych ludziach ciekawość świata, i badaczem, który szuka odpowiedzi na pytania o materię, światło i kosmos. Pisze artykuły, jeździ na konferencje, opiekuje się doktorantami i zdobywa pieniądze na projekty. To praca dla ludzi, których pytanie „dlaczego?” nie opuszcza nigdy.