
Kiedy w firmie coś nie działa, najłatwiej obwinić ludzi: są za wolni, mało zaangażowani, popełniają błędy. Analityk pracy zaczyna od innego pytania — czy samo stanowisko zostało dobrze zaprojektowane? Obserwuje, mierzy czas, rozmawia z pracownikami, sprawdza narzędzia i otoczenie, a potem opisuje stanowiska, ustala normy i ocenia, ile warta jest dana praca w porównaniu z innymi. Na tej podstawie powstają siatki płac, zmiany organizacyjne i bezpieczniejsze, bardziej ergonomiczne miejsca pracy. To zawód na styku psychologii, inżynierii i zarządzania.